czwartek, 31 marca 2011

Emeraldowe szaleństwo

Ostatnie nieprzespane noce to wrapowanie pełną parą. Uczę się, uczę, żeby szło jeszcze lepiej. Powstały śliczne kolczyki z labradorytem ale czekają na oksydowanie i polerowanie. Poprawiłam swoje ślimaki i teraz są takie jakie powinny być. W planach kolejne twory i doszkalanie :) dziś tworek, który nie mogłam się zdecydować czy będzie jednym z kolczyków czy wisiorkiem :D Stanęło na wisiorze. Dołożyłam do niego obrożę srebrną zaokrągloną na dole i wisior nabrał wyrazu. Jeśli można tak to określić:) Zobaczcie sami.














środa, 23 marca 2011

Zapowiedź

Miałam plan umieścić dziś kilka postów ale poznęcam się i pokażę tylko zapowiedź tego co powstaje. A zupełnie coś nowego następnym razem :) Choć to też spora nowość. Jak będzie całkiem gotowe to będzie się czym chwalić :)









Nazwa F dla tego małego tworu: "Ślimak"

Miałam ochotę na oplatanie, co już w ostatnich postach dało się zauważyć. Marzyły mi się moje własne oplatańce z onyksami. Nie są jeszcze doskonałe. Sama o tym doskonale wiem ale są takie pierwsze poważne i własne. Muszę poprawić ostatniego zakrętaska i będzie cudownie :) Za mną pracowite dni. Dziergam i dziergam. a dziś pokaże efekty tych moich nieprzespanych nocy :) Jak stworzyłam te kolczyki i pokazałam synkowi jego jedyna reakcja to " Mamo śmieszne,  to takie ślimaki " :D a więc ślimaki w pełni zaakceptowane przez mojego znawcę mody. Współczuję sobie jak mu się coś nie podoba :) Tym razem się udało i dowiedziałam się, ze wyglądam w nich pięknie więc z dumą mam zamiar nosić :)




poniedziałek, 21 marca 2011

Nowości nowości ...

Nowe pomysły chodzą mi po głowie stale. Niektóre odrazu realizuję a niektóre muszą czekać na sprzyjające okoliczności. Dzisiaj pokażę nowe pomysły na onyks, perły, masę perłową i koral.

Pierwsze kolczyki z własnoręcznie satynowanym srebrem i wytapianymi kuleczkami. Drugie podobnie ale sztyfciki ( w dwóch wersjach kolorystycznych). Delikatne i inne niż zawsze:)














niedziela, 20 marca 2011

Wreszcie prawdziwe wrapowanie czas zacząć


Lubiłam poowijać srebrnym drucikiem ale rzadko bawiłam się w robienie sobie bazy czy wypalanie kuleczek. A od jakiegoś czasu tylko to chodziło mi po głowie. Początkowo miały być rubiny nad onyksem ale mi ich zabrakło :D więc wymyśliłam zupełnie inny układ- Swarovski + onyks. Jest elegancko i lśniąco- czyli tak jak powinno być !

piątek, 18 marca 2011

Lotus Satin

Coś nowego, coś pięknego :) Nic dodać, nic ująć. Piękny wzór Swarovskiego w kształcie Lotus i kolorku Satin. Kryształ spory, bo ma 30mm. Na szczęście nie jest za ciężki. A jest zwyczajnie przepiękny.




czwartek, 17 marca 2011

Wymianka sutaszowa :)

To, że ja w dziełach sutaszowych zakochałam się już dawno to było wiadomo patrząc jakie blogi obserwowane się pojawiają :) i udało się - mam swój własny komplecik i kolczyki z sutaszu. A wszystko dzięki Anecie z Pinki świat, która spodziewa się kolejnego maluszka. Obdarowałam ją dosłownie stertą ubranek dla maleństwa i takimi malusimi skarpetusiami żabkami :) a w zamian dostałam to:






A do drugich kolczyków dostałam cudowną broszkę kolorystycznie dobraną:)

Rzeczy są cudowne. Wczoraj cały dzień w czarnym komplecie przechodziłam- jest super uniwersalny. Wiadomo, że dziś w tych drugich kolczykach :P Naprawdę podziwiam talent Anety. Ja takich dzieł z sutaszu to chyba nigdy nie wyczaruję :D

poniedziałek, 14 marca 2011

Koral i lawa- piękne połączenie

Pogoda zrobiła się cudowna. wreszcie można iść na spacer i nie ubierać się przez pół godziny w kombinezony, buty zimowe a na dodatek smarować buzię kremem- czego moje dzieci wprost nienawidzą :) Wreszcie czuć wiosnę i aż chce się pójść porobić coś w ogródku - co zrobiłam w ten weekend przycinając winogrono :) Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty :P

A dziś połączenie, które chodziło za mną już od jakiegoś czasu- lawa i koral. Te kolory razem to jest właśnie to. Z lawą powstanie więcej połączeń i mam kilka pomysłów na wire i onyksy. Czemu doba nie ma więcej godzin?

piątek, 11 marca 2011

Nowy początek i nowe pomysły

Zegarki powstają nowe bo tak się spodobały :) Co mnie bardzo cieszy. Dziś pokażę Wam nowy wzór z czerwienią. Jak dla mnie boski. Lada dzień będzie dostępny TUTAJ w ArtStacji.


Pomysły nowe stale realizowane choć nie wszystkie mam czas sfotografować :( Z nowości to fakt, że moje drobiazgi znaleźć będziecie mogli właśnie w galerii ArtStacja.


Nowa bransoletka podobna do blue wave i rose wave, chyba powinnam ja nazwać "black wave" :) kolczyki jeszcze nie gotowe bo chcę, żeby były inne. Ale do tego muszę pobawić się palnikiem a na to nie zawsze jest czas :)

piątek, 4 marca 2011

Która godzina?

Po małej przerwie zarzucę Was zdjęciami nowych cudeniek, które powstały ostatnio. Są kolorowe, a przede wszystkim odmierzają czas :) Mam na myśli kolekcję zegarków jaka wyszła z moich rąk. Są zegarki z tarczami białymi, czarnymi ale są też kolorowe. Są ze szkiełkami i perełkami ale są także ze srebrem i Swarovskim. Wybór wzoru czy koloru należy do Ciebie drogi czytelniku :)