czwartek, 28 maja 2015

Chrzest małej damy - zaproszenia

Różowe zaproszenia na Chrzest Święty wg wzoru jaki pokazywałam TU




Zdjęcia są jakie są bo było już dosyć ciemno, gdy je skończyłam. Bardzo podobają mi się wierszyki dla chrzestnych jakie Mama podesłała by umieścić. Super pomysł i bardzo miły gest.


A ja kończę komplet ślubny sutaszowy. Będzie kremowo i złotawo. Do tego każdą chwilę gdy nie pracuję (a takich chwilowo mało) staram się spędzić na dworku i tarasie i porobić coś. Póki co wygląda to tragicznie bo wzięłam się za najgorsze rzeczy ale liczę że powoli zobaczę światełko w tunelu. Oby pogoda się zmieniła bo malować przy takiej wilgoci i zimnie nie mogę :(

Przed robotą i olśnienie, że tym maluszkiem to niewiele zdziałam :)
W trakcie - czyli najgorszy moment - wióry leciały z blatu stołu i ze stolika z szufladką - tu na zdjęciu, blat odkręcony i walka z nogami. 
Blat po pracy wygląda tak:
Teraz zostało malowanie, które liczę, że lada dzień się zacznie. Trochę się obawiam jak te wszystkie farby będą się przyjmować ale liczę, że efekt będzie zadowalający. A najważniejsze, że to taka praca własnymi rękoma wykonana (i sąsiada ze szlifierką gigantem :)).

Zaproszenia zgłaszam na dwa wyzwania:

- D jak dziecko w Craftbar


 - wyzwanie 64 - Zainspiruj się w 123scrapujTy


Inspiracja zdjęciem- różowym kolorem kwiatków, poranna rosa na nich tak delikatna jak małe dziecko, niewinne które będzie ochrzczone. Delikatność, niewinność, róż :)

Pozdrawiam wszystkich

piątek, 22 maja 2015

Szach i mat - matowy komplet srebrnej biżuterii

Czasami się zdarza, że dostaję zamówienie - ja chcę coś takiego. Oczywiście jak to zawsze ze mną bywa - nie jest łatwo i najczęściej powstaje rzecz moja, inna. I nie chodzi tylko o kolor ale wszystko jest inne. Czasem ryzykuję bo są osoby, które chcą i już taką rzecz o jaką prosiły (ale wtedy umówmy się powinni zakupić u źródła:)) a czasami się udaje, że te moje wypociny się podobają. Powiedzmy sobie szczerze jak ktoś pozwala, że ja robię swój projekt, który będzie inny to ok, jak nie to albo niech szuka kogoś innego do robienia albo niech kupi drożej u projektanta, który poświęcił czas na zrobienie i wymyślenie czegoś. To zamówienie robiłam dosłownie latami. Tak, tak latami. Wzór to były kolczyki Apartu ze szkłem Murano. Chciałam się tylko zainspirować zdjęciem i szukałam tego murano gdzie się dało. I ugrzęzłam. Nigdzie, dosłownie nigdzie takich kulek nie było. Bo nic to, że czarne ale miały być matowe :) Nawet w Wenecji - kolebce szkła poszukiwałam odpowiednich kulek i poddałam się. Nie mam szans zrobić czegoś w tym stylu, żeby było czarno i matowo.

I niedawno olśnienie przy poszukiwaniu kamieni do innych projektów - matowy onyks 


Kolczyki dosyć długie, dużo srebra (w tym tzw diamentowe kulki) i matowy onyks.



Do kompletu powstała bransoletka bo same kolczyki wydało mi się za mało, za skąpo :)



Tak wygląda oryginał - moja inspiracja do tworzenia - jak widać oprócz zainspirowania się kolorem matowym i czernią pozostałe rozwiązania robiłam już po swojemu. Zamiast szkła użyłam mojego ulubionego połączenia czyli diamentowe kulki i czerń. 


Najważniejsze, że komplet się spodobał :) Martuś uwielbiam Cię za takie wyzwania i wszystko.!

pozdrawiam wszystkich

niedziela, 17 maja 2015

Kolejny łapacz snów dla chłopczyka

Jak robiłam poprzedni to odczułam brak kilku rzeczy - dokupiłam i będziemy działać - tym bardziej, że wokół coraz większe zapotrzebowanie jest :)

Tym razem na środku serweta ręcznie robiona na szydełku.








Dużo niebieskiego, piórka, wstążki - wszystko co być powinno. Mam tylko nadzieję, że się spodoba :)

Choć dopiero się rozkręcam z pracami w ogrodzie czy na tarasie to pokażę pierwszą filiżankową kompozycję. Mam wielką ochotę na kaktusy, sukulenty i duże, duże ilości roślinek na skalniaku (niestety psiaki dzielnie mi w tej kwestii przeszkadzają wykopując świeżo sadzone roślinki lub przekopując stale kwiatki :P). Zobaczymy co się uda zrobić w tym roku.

Tak czy inaczej powstała taka donica z pierwszymi sukulentami. Do posadzenia jest spora gromadka :


Tak staram się nimi zająć :)



Nazw dopiero się uczę a co dopiero rozpoznawanie ich. Tu są: grubosz (Sedum lucidum), żywe kamienie (Lithops), Echeveria pulidonis, kaktus (niestety nie jestem pewna nazwy:().


Moje poczynania zgłaszam na wyzwanie Art-Piaskownicy z cyklu "Przyda się" pt. "Sadzimy roślinki"




Pozdrawiam wszystkich.

niedziela, 10 maja 2015

Prezent na I Komunię Świętą - komplet srebrnej biżuterii z serduszkami

Dziś obiecane




Kolczyki sztyfty. Całość w srebrze. Kryształki swarovskiego.



Moim zdaniem urocze. A w tych małych serduszkowych bransoletkach zakochałam się. Z Zuz sprawimy sobie komplecik dla Mamy i córki.



Mam nadzieję, że większemu gronu się spodobają. Lada dzień pokażę rockową w czerni bo już gotowa a kolejne się robią.

Pozdrawiam

piątek, 8 maja 2015

Pudełko na listy, kartki

Zapewne każdy z Was dostaje kartki, listy (niestety w tych czasach to rzadziej- chyba że te z urzędów :P) i ma problemy gdzie to chować. Ja miałam puszkę po ciasteczkach idealnie pasującą rozmiarem na koperty. A że nie miało żadnego napisu informującego o zawartości tylko śliczne ptaszki na wierzchu to tym bardziej się nadawało. Niestety miejsce w pudełku się skończyło a mi żal wyrzucić stare kartki a tym bardziej nowe. Stąd powstała potrzeba nowego miejsca na takie rzeczy. Okazja się trafiła wraz z prezentem czekoladkowym - pralinki zniknęły w kilkanaście sekund jak moje trzy tornada się do nich dorwały. A pudełko kusiło:


I tak oto powstało:



Na pudełeczku stempelek magnoliowy, kolorowany copikami.






Specjalnie jest płasko, żeby na półce o nic nie zaczepiać i nic nie zepsuć.

Pudełko zgłaszam na dwa wyzwania:

- "Nowe życie starych rzeczy" na blogu Pomorze Craftuje


- "I jak Indygo" w Kartkowym ABC

Pozdrawiam wszystkich.

wtorek, 5 maja 2015

Kolejny notesik z lalą :)

Tej lali szukałam i szukałam. Nawet nie wiecie jaka była zabawa ją zdobyć. Jak się pojawiała w jakimś sklepie to w ilości 3-4sztuk albo mniej i znikała w ciągu kilkunastu minut. Serio. Kiedyś moja guru w lalach ogłosiła, że u niej w sklepie są znowu dostępne. Weszłam 10 min po jej poście i nie było ani jednej dostępnej :) Dlatego możecie wierzyć na słowo jak się cieszę, że w końcu udało się i jest. Stąd powstają kolejne tworki z nią.

Dziś znowu notesik. Tym razem delikatny, bez wypukłości. Nadaje się do torebki czy małych rączek bo nic nie odstaje. Chciałam, żeby był uniwersalny. Taki dla mamy, na który mała dziewczynka popatrzy zazdrośnie i też będzie taki chciała mieć :)

Lala ma sukienkę zrobioną w formie 3d, lala brokatowana i cieniowana.




Notesik zgłaszam na dwa wyzwania:

- bloga Altair Art pt. "PasteLove"


- Digi Scrap pt. "Kobieta"



Odpoczęliście w mało długi weekend ale zawsze dłuższy niż normalnie? :) My wybyliśmy ze sporą częścią rodziny i ze znajomymi na wycieczkę kolejką waskotorową Piaseczno-Tarczyn. Pogoda miała być deszczowa ale jakoś się udało, że tylko raz pokropił deszcz. I nawet temperatura nie była taka niska jak zapowiadano. Humory widać po zdjęciach....




Kolejne dwa dni też były rodzinne, dziecięce. Grill, spotkanie z przyjaciółką ze studiów i jej ferajną. Odpoczęłam. Potrzebowałam tego. Pozdrawiam wszystkich.