niedziela, 27 stycznia 2013

Butelkowo

Buteleczki narobiłam jeszcze przed świętami i tak sobie czekały na pokazanie. Mocne, fajne kolorki przyciągnęły wzrok i znalazły nabywców :) Co mnie bardzo cieszy. Za jakiś czas nowe porobię :)

fioletowe
turkusowe

 złote
jasnofioletowe



różowe


My się szykujemy na mały wyjazd - już się doczekać nie możemy - gorzej, że teraz na mojej głowie całe pakowanie, logistyczne obmyślenie wszystkiego, zamówienia co by przed wyjazdem zdążyć ( a uwierzcie mam takie, które leżały mi kilka miesięcy i teraz jak się uzbierało to robiąc zakupy u tych dostawców co rzadziej kupuję mogłam coś domówić mi brakującego do takich wyleżanych pomysłów), dom, lekarze i inne zajęcia - nie mniej dające powody do nudy. W sumie to nie wiem w co ręce włożyć i co w danej chwilce robić :( Ale coś za coś, więc działamy.

A jak tylko jest okazja i odpowiednia temperaturka to brykamy na dwór :)

I nie mogę nie wspomnieć - bransoletki WOŚP-owe poszły za fajne pieniążki - a moje dziecia zabrane na światełko ucieszyły się bardziej z ... :

żółnierzy (powinnam dać zdjęcia z balu przebierańców w przedszkolu :P wiecie już za kogo się przebrali?:P baczność nieźle robimy?:D)


i wojowników gwiezdnych wojen :)


Pozdrawiam i sama nie wiem czy idę spać czy popracować :)

5 komentarzy:

  1. buteleczki sa piekne super wygladaja. Udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Beatko buteleczki cudne.Miłego wyjazdu Wam życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ach te Twoje buteleczki! urocze♥

    OdpowiedzUsuń
  4. W buteleczkach zamknięte tchnienie wiosny;-)))

    OdpowiedzUsuń