Zaczęłam wakacje. Fakt, że jeszcze pewne zobowiązania szkolne mam, ale i tak jest już spokojniej. Zobaczycie po ilości nowych rzeczy, że laba się rozpoczęła. Podjęłam też trudną decyzję o pożegnaniu DT Polkadoodles. Dwa lata to kawał czasu, ale czuję, że pora na nowe rzeczy, w innym stylu.
I tak dziś ślubna karteczka na dobry początek.
W bieli i w kremie. Delikatna i warstwowa. Z wieżą Eiffela, żeby młodzi wspominali dzień zaręczyn w Paryżu.
Baza wykonana z papierów Galerii Papieru, dodatki wycinane z arkuszy firmy Fabrika Decoru.
Karteczkę zgłaszam na wyzwania:
- Paper Heaven "Love words" & "Bling, bling" - tort i para młoda są wybrokatowani :)
Pozdrawiam Was serdecznie



















































