środa, 24 lipca 2013

Blokada...

Żyję, jestem, nie tworzę :D

Miałam małą blokadę w robótkach. Ostatnio stale zaczynałam kilkakrotnie ślubne kolczyki sutaszowe i stale nie byłam zadowolona z formy. Technicznie ok ale... stale coś było nie tak. Aż w końcu osiągnęłam efekt, który mnie zadowolił a wtedy i wena wróciła. 

A jak do tego doliczę notoryczny brak czasu na dzierganie to domyślacie się, że efekt jest kiepski :) a przede wszystkim ilości.

Nawet, żeby przy kompie posiedzieć nie mam kiedy :(

Póki co z nowości i to z takich, z których jestem zadowolona pokażę karteczkę z pudełkiem, jakie przygotowałam w prezencie dla mojego chrześniaka z okazji chrztu. 



Stempelek sama kolorowałam.

I jeszcze pudełeczko



Są to takie drobiazgi ale ich zrobienie sprawiło mi olbrzymią przyjemność- że ja sama od początku do końca. Miło móc bliskim zrobić takie rzeczy.

Na dokładkę pochwalę się Wam jakie cuda dostałam w ostatnim czasie:

Po pierwsze wygrałam nagrodę dodatkową u Beaty z bloga Smak życia i dostałam takie cudności:


O takim domku marzyłam już dawno, a osłonka jak widać idealnie pasuje do mojej ze storczykiem. Nie mogłam oprzeć się prześlicznym rzeczom w sklepie Beaty - Dom z Ogrodem i zakupiłam sobie muffinkową szkatułkę. Beatko dziękuję Ci jeszcze raz!!!


A od Joanny z bloga Zielona mi-mój kawałek podłogi dostałam scrapowe cudności - tak poprostu od serca - dziękuję za takie serce :) Asiu jesteś kochana.


A już zupełnie na koniec pokażę kilka migawek z weekendowego wypadu w ostatnich dniach do Innsbrucka - przepiękne miasto, wiele ciekawych zakątków a do tego góry wokół.

Zamek Ambras



Kamienica ze złotym dachem na starówce


Alpejskie zoo

 Hafelekar (2256 m n.p.m.)






Skocznia olimpijska


Tyle na dziś - uciekam spać :)

10 komentarzy:

  1. urlopik na pewno udany :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne rzeczy dostałaś od Beatki...kartka i pudełeczko super...a wycieczka no cóż...super!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak miło Was widzieć :) Widoki wspaniałe, pięknie tam :)
    Prezenty prześliczne :)
    Uściski posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wena... czasem tak się nie klei ,że trzeba dać spokój .... ale po urlopie wszystko wygląda inaczej prawda....całuski

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prezenty, a karteczka przesłodka;-)
    Tych widoków zadroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale piękne zdjęcia,super wycieczka:)Pudełeczko, karteczka i prezenty cudne!

    OdpowiedzUsuń
  7. hej! Bardzo się cieszę, że zaczełaś scrapować :)
    I widać, że to naprawdę dobry wybór- śliczna praca!
    Dzięki za komentarz i życzę powodzenia P:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne prezenty dla Chrześniaka. To, co dostałaś od dziewczyn równie piękne i przydatne :)
    A wycieczka i zdjęcia...mmmmm piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się,że się spodobały,bo miałam wielką tremę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dzieki dziewczyny - dodajecie sił :)

    OdpowiedzUsuń