niedziela, 21 lutego 2016

Ramka ze zdjęciami dla maluszka

Oj tą ramkę robiłam bardzo długo. I mogę z czystym sumieniem napisać, że to jest jedna z prac taka z "przygodami" :)

Zaczęło się od zrobienia zdjęć cudownemu maluszkowi. Czapy mam, aparat też = akcja szybka, robimy.

Zdjęcia wyszły bajeczne, cudowne, słodkie. 

Kilka ujęć po powrocie do domu - dosłownie trzy szybko wrzuciłam na maila, by wysłać do zaprzyjaźnionej drukarni. I plan był, że taka ramka powstanie. W drukarni zagubili zdjęcia. Rozeszło się po kościach. Ja sobie kompletowałam materiały. I przyszedł ten moment, gdy trzeba mieć gotowe zdjęcia a tu zonk nigdzie na dysku zdjęć nie ma :( Zniknęły jak nigdy, plus jeszcze kilka innych dat. Zdjęć nie odzyskaliśmy już nigdy. W sumie nie wiadomo jak to się stało.

Ja zrozpaczona bo minęło tyle miesięcy - maluszek już nigdy maluszkiem nie będzie tylko młodym paniczykiem.

I nagle ta myśl, że je mam na mailu. Choć kilka co to je słałam do punktu foto. Szukanie w poczcie i są. Całe trzy a w takiej chwili to aż TRZY!!! :D

Zdjęcia wywołałam w różnych rozmiarach, by sobie dobrać odpowiednio (teraz mam aż nadmiar :)) i zaczęłam kombinować z całą kompozycją.

Jest niebiesko, chłopięco, miłośnie:





Grafiki od Janet - chłopczyk i mycha Beatrix Potter z maluszkiem ukryta za szkłem.



Napis cieniowany tuszami, poglossowany. Do tego dużo brokatu i gesso. wykrojnik z Craft Passion i bodziakowe pranie :)



Ramkę zgłaszam na wyzwania:

- Digital Paper by Janet "It's a man's world" - tu nawet nie trzeba pisać dlaczego :)



- Skarbnicy Pomysłów "Praca ze zdjęciem" - zdjęcie jest :)



- Art-Piaskownicy "Serce" - praca z sercami i od serca



Zdjęcia z nart, gokartów i Muzeum Minerałów wrzuciłam na FB. Kto ma mnie w znajomych miał szansę obejrzeć. Niestety szaleje za bardzo ten wirtualny świat. dlatego z gór wrzucam tylko jedno zdjęcie na prośbę moich łobuziaków. Zrobione po 2h jeżdżenia na nartach i świeżych opadach śniegu. Ferajna wymęczyła się na śniegu i byłam pewna, że będą chcieli wracać na obiad a tu niespodzianka - byli tak stęsknieni mokrego śniegu i możliwości lepienia bałwana, że pomimo deszczu, który wtedy zaczął padać niezmordowanie lepiliśmy bałwana. Nie mając niczego na stoku mama pobiegła w krzaczory i wykopała z ziemi patyka, z którego powstały ręce, oczy, nos i usta. grunt to dobra improwizacja. Nie chcieli odejść od niego, całą sesję musiałam im zrobić. Na sam koniec 5 minut śnieżek i mokrzy ale zadowoleni wróciliśmy do dziadków. Wszystko musieliśmy suszyć. Na drugi dzień bałwana nie było :( Deszcz go roztopił. Za to spadło więcej śniegu i warunki na stokach były najlepsze ze wszystkich dni :) Coś za coś :)


Naszego wymęczonego w deszczu ale z radością bałwanka wspólnie zgłaszamy na wyzwanie Klubu Twórczych Mam: Zrobione z mamą - zabawy na śniegu :)


Pozdrawiam serdecznie.

31 komentarzy:

  1. Piękne :) Zapraszam do siebie na candy http://www.mamaszyjezosi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :) Zapraszam do siebie na candy http://www.mamaszyjezosi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne :) Zapraszam do siebie na candy http://www.mamaszyjezosi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm cos bloger zwariował? jeden komentarz, dodaj a tu razy trzy....

      dziękuję ślicznie

      w candy wezmę udział z wielką chęcia. mamy w rodzinie takiego chłopięcego maluszka :)

      Usuń
  4. Jaka wspaniała jest i do tego ten bobasek : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka wspaniała jest i do tego ten bobasek : )

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna rameczka! Całe szczęście że jednak udało Ci się odzyskać zdjęcia. Zima bez bałwana się nie liczy hehe. Rewelacyjny bałwan, a miny dzieciaczków mówią wszystko;)
    Pozdrawiam Beatko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję ślicznie :*

      oj to fakt ich miny bezcenne pokazały że mimo warunków oni szczęśliwi :)

      Usuń
  7. Jest zima - musi być bałwan ;).
    A rameczka jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna praca:D
    Ślicznie dziękuje za udział w wyzwaniu "Męski świat" na blogu Digital Paper:)
    Pozdrawiam serdecznie, Paulina

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna ramka.Dodatki,kolor super.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie rameczki, Twoja jest cudna. Dziękuje za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy. Pozdrawiam Daga DT

    OdpowiedzUsuń
  11. Ramka piękna :)) W czasach gdy śnieg to rarytas takiej okazji lepienia bałwana nie można przegapić! Dziękujemy z udział w zabawie Klubu Twórczych Mam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna ramka, a na zdjęciu uroczy słodziak :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Skarbnicy Pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocza ramka. Zdjęcia są cudne, dobrze że miałaś je na mailu. Straciłam bardzo dużo danych w zeszłym roku jak spalił mi się dysk w komputerze, także nie zazdroszczę utraty zdjęć. Pozdrawiam i dzięki za zgłoszenie do Art-Piaskownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy pomysł na ramkę.
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Skarbnicy Pomysłów

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Skarbnicy Pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudny upominek!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Skarbnicy Pomysłów :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. dziękuję pięknie za tyle miłych słów !

    OdpowiedzUsuń
  18. “Kubuś Puchatek” Milne Alan Alexander

    “Czasami kogoś lubi się zbyt mocno Prosiaczku. I to się nazywa Miłość”.

    dziękuję za udział w wyzwaniu AP Ki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Digital Paper dziękuje za wzięcie udziału w wyzwaniu :)
    Piękna praca!
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń