czwartek, 31 sierpnia 2017

Testujemy zestaw firmy EASY

Nastąpił koniec wakacji. Nie wiem jak Wy ale ja chyba pierwszy raz odpoczęłam. Powoli daje się odczuć, że moja ferajna robi się coraz starsza i nie ma ochoty wstawać o 5 rano. Coś cudownego. Niestety laba się skończyła i trzeba się szykować na powrót do szkoły.

W tym roku chłopcy będą zaopatrzeni w przybory szkolne firmy EASY



Nie będę ukrywać ale nie znałam produktów tej firmy. I jestem bardzo miło zaskoczona. Zobaczcie sami.

W zestawie możecie znaleźć: dużą gumkę, kredki trójkątne, długopis czarno-złoty, ołówki, pędzelki i zestaw linijek flexible.

Cały zestaw jest bajecznie kolorowy, przyciąga wzrok, rozwiązania użyte w produktach są idealne dla dzieciaków, dla ich prawidłowego rozwoju czy umiejętności. Wszystko tak ślicznie wyglądało, że aż żal było otwierać. Chłopcy zgodnie się podzielili rzeczami choć już wiem, że niektóre produkty musimy dokupić, żeby było sprawiedliwie :)


Mały wybrał dla siebie plastelinę i farby plakatowe. Na dokładkę kredki, których dużą zaletą jest fakt, że są trójkątne. Mamy jeszcze problemy z prawidłowym trzymaniem długopisu czy kredki, więc będą dla nas idealną pomocą. Ucieszył się, że będzie miał miękką linijkę jak inne dzieci z klasy. Oczywiście dobrał sobie gumkę, długopisy żelowe, ołówek i długopis zwykły.

Teczka spakowana :)


I piórnik spakowany. Jesteśmy prawie gotowi :)


Długopis automatyczny Fancy zaskoczył mnie pozytywnie i to bardzo. Tak miękko piszącego długopisu sama dawno nie miałam w rękach. Sprawdził się doskonale. Linia niebieska dosyć cienka (0,7mm), długopis ma fajna powłokę i nie ślizga się w dłoni dziecka (co jest kolejnym plusem). I co najważniejsze - cena. 





Jak doczytałam okazuje się, że w długopisie użyto specjalny tusz semi-gel, jego konsystencja jest na wpół żelowa, co własnie daje ten efekt miękkości przy pisaniu.

Młody za to stwierdził, że wypróbuje długopis wymazywalny EasyWay. Spodobała mu się kolorystyka długopisu i to on wypatrzył, że ma końcówkę do zmazywania. Długopis pisze ładnie, cienko (grubość linii 0,5mm), kolorem niebieskim. Plusem jest miękki, gumowany korpus, który ułatwia trzymanie długopisu w małych rączkach.Wymazuje się idealnie. Myślę, że to bardzo dobra alternatywa i korzystniejsza cenowo dla popularnych długopisów zmazywalnych.





Nie obeszło się bez wypróbowania długopisów żelowych Glitter. Przez ostatnich kilka lat różne żelowe długopisy mieliśmy w rękach. Pewnie każdy z Was miał z nimi taką samą zabawę - już podczas pierwszego użycia przestawały działać :( Myślę, że nie byliśmy wyjątkami bo nasze były z różnych firm. Nadal gdzieś pojedyncze sztuki przewalają się w pudełkach z kredkami. Do czego zmierzam? Do pokazania Wam jak sprawdziły się te długopisy. Hmm, no cóż:
Po 1: działały i działają nadal - nic się nie zacięło
Po 2: kolory tuszy są śliczne
Po 3: (to co tygryski lubią najbardziej :)) mają brokat i naprawdę błyszczą - mała jest zachwycona i podkradła chłopakom kolor różowy, fioletowy i czerwony :)








Jeżeli ktoś jak ja nie znał marki i nie miał przekonania czy warto kupować produkty nowej dla siebie firmy (niesprawdzonej własnoręcznie) to polecam z czystym sumieniem. Sama już się rozglądam za kolejnymi produktami tej marki. A co najważniejsze anulowałam zamówienie popularnych wymazywalnych długopisów, z edycją na kolejne EasyWay bo jeden to dla nas za mało.

Polecam Wam serdecznie.

Pozdrawiam.

1 komentarz:

  1. Dobrze wiedzieć, że jest coś takiego, bo w ogóle nie kojarzę tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Ślubnie w wakacje dla Cherry Craft

Nadrabiam zaległości :) Wakacje rozpoczęłam bardzo intensywnie w tym roku. Zakończyłam staż na nauczyciela mianowanego. Złożyłam wszystkie...