środa, 19 marca 2014

Wiosna - wiosennie, pastelowo... i o wiośnie...

Mam wielką nadzieję, że wiosna zacznie się już na dobre i nie będzie takiej pogody jak w ostatnich dniach :( Nie lubię wiatru - może padać deszcz, może padać śnieg ale najlepiej bezwietrznie, żeby było :)

Nie wiem jak u Was ale moja ferajna widzę, że także gorzej znosi wietrzne noce więc nie naspałam się w ostatnich dniach. Do tego zimne powietrze robi swoje i mały troszkę się pochorował. Siedzi bida w domku a mama kombinuje co i jak zrobić, żeby starszak trafił do szkoły :) Logistyka pełna.

Tak czy inaczej siedząc w domku nie nudzimy się, bo:

- mama, czyli ja zajęłam się już kolejnym troszkę odkładanym projektem - zachwycały mnie drewniane łyżki kuchenne (i inne akcesoria) z malowaną na pastelowo rączką. Kupiłam kilka na próbę i doczekały się finiszu. Błękitne są do naszego domku (po 1szt na próbę) a zielenie są dla znajomych do domku i dla Kateriny - w prezencie urodzinowym (raczej jako dokładka do tego prezentu o czym kiedy indziej :)) ale najważniejsze, że nawet nie podejrzewała, że coś takiego jej wymyślę :)


Jak Wam się podobają? Bo ja zaszalałam i odrazu sporo tych rzeczy pomalowałam 




Całość po malowaniu zabezpieczona lakierem

Jakby ktoś miał ochotę to chętnie zrobię i w cenie niższej niż są w sklepach internetowych :D

- mały albo rysuje, albo ogląda bajki albo siedzi przy kompie (a że nie jest włączony zbyt często to szybko leci jak słyszy, że działa :)) i testuje Akademię Umysłu Junior - część WIOSNA.


ktoś mógłby zapytać - eee ale co tu nowego można napisać o jakimś programie. Początkowo też się zastanawiałam co mogłabym napisać, żeby było i ciekawie i bez powtarzania. I odpowiedź przyszła sama.
Mieliśmy w ostatnim czasie dwie takie sytuacje:
1) znajoma Mama skomentowała, że komputer to samo zło i ona nie pozwala swojemu 6l dziecku siadać do komputera a tym bardziej grać w jakiekolwiek gry. Na moje tłumaczenie, że przecież nie mówimy o grach, w których jest przemoc czy krew - troszkę straciła argumenty. Choć nadal obstawiała swoją wersję na zasadzie bo tak :(
2) druga Mama wykazała wręcz odmienną postawę i swojemu 5l pozwala na wszystko. Na kompie może grać w co chce i otwierać strony jakie chce. Nie muszę dodawać, że gry są najczęściej wręcz przesiąknięte krwią :(
Ja uważam, że każdy robi tak jak uważa za słuszne. Wiadomo coś, co się sprawdza przy jednym dziecku wcale nie musi sprawdzać się przy drugim. Dlatego żadna z nas mam nie dostanie gotowego schematu - rób tak lub tak, włącz to lub to. Musimy robić wiele rzeczy zgodnie ze swoją intuicją. I ja właśnie w kwestii komputera robię to tak jak czuję - włączam gry, które są odpowiednie do wieku dzieci, najczęściej są to gry czy programy edukacyjne, wchodzimy na strony, na których nie pojawiają się krwawe sceny czy filmiki. Ja wiem - ktoś powie wszystko dla ludzi. Tak, oczywiście ale czemu 5 czy 6 latek ma być traktowany jak dorosły i oglądać sceny, które później będą go prześladować. Szczerze ja do tej pory pamiętam jak w wieku 7lat (moi rodzice nie wiedzieli o tym bo byłam u cioci) obejrzałam film o wielkim krokodylu, co nie robił dobrych rzeczy ludziom i przez wiele lat jak miałam gorączkę to migawki z tego filmu jako koszmary wracały do mnie. Tego właśnie staram się uniknąć. Pewnie znajdzie się ktoś, kto może i bez mojej wiedzy zaznajomi moje dzieci z tematem przemocy, zabijania ale jak mogę opóźniam to ile się da. Dlatego program WIOSNA powitałam w naszym domku z wielką radością, że właśnie teraz, gdy wiosna do nas puka nowe gry i zabawy edukacyjne zagoszczą w naszym domku.



Oczywiście chłopcy się kłócą, który pierwszy gra. Czasem zmieniają się po jednej grze, więc znowu się kłócą o to, w którą grę teraz. Ale widzę jak fajnie siadają obok siebie i robią zadania, rozwiązują problemy i tylko wołają "Mamo zobacz ile gwiazdek zdobyłem" albo "Zobacz na jaki poziom trudności już wszedłem" (no może to wszedłem brzmi w ich ustach trochę inaczej ale stawiajmy na poprawną polszczyznę). Mi zostaje gratulować i cieszyć się z nimi z osiągniętego wyniku.

Gry jak zawsze zostały podzielone tematycznie i pasują do widoków za oknem - jak zawsze jest memo, są puzzle, odwzorowanie drogi,są różnice, są zadania na spostrzegawczość i na koncentrację. Moje zdanie na temat programów znacie :)




Mały się cieszy, że wiekowo gry są już dla niego bo ma już pięć lat :)



Przypominam Wam, że pojawiły się także programy edukacyjne do wykorzystywania w szkole i w przedszkolach - pomagajmy dzieciakom ćwiczyć pamięć i koncentrację na wiele sposobów i w różnych miejscach :)

Więcej o programach TU.

A na FB można zdobyć program, o którym dziś pisałam. Ma ktoś ochotę? :) Zapraszam TU.

Dowiedziałam się, że Akademia szykuje dla nas klientów nowości - chyba każdy to lubi :)

Program Akademia Umysłu Junior Wiosna został wzbogacony o nowy przycisk - GRAFIKI EDUKACYJNE.
To porcja dodatkowej zabawy i ćwiczeń poza programem!


Gotowe do wydrukowania grafiki nawiązują do gier zawartych w programie i obejmują materiał z wielu dziedzin, np.: umiejętności liczenia, logicznego myślenia, czy wiedzy przyrodniczej.
Przez dodatkowe ćwiczenia dziecko utrwala wiedzę i umiejętności zdobyte podczas ćwiczeń z programem - jednym słowem coś dla nas bo i Z już grafikami się interesuje choć narazie tylko jako kolorowanki :)


Pozdrawiam wszystkich

4 komentarze:

  1. no proszę jaka niespodzianka....nawet nie wiedziałam jakie fajne rzeczy dostanę...co prawda ten odcień zieleni jest taki pastelowy wpadający w miętkę a nie zielone jabłuszko ale na pewno fajnie się wkomponuje w mojej kuchni...jeszcze tylko jakiś fajny pojemniczek muszę wymyślić na te cudeńka...już się nie mogę doczekać spotkania <3
    Jak się tak przyglądam tym cudeńkom to dochodzę do wniosku że te łapki kuchenne co Ci dałam idealnie pasują do tych drewienek kolorystycznie....ale niestety motyw róży nie dla mnie...wolę lawendę czy oliwki...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby niewiele trzeba a jaki efekt mają łyżki, muszę chyba i ja ruszyć "z kopyta" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne pastele, fajny wiosenny akcent do kuchni i w dodatku zrobiony tanim kosztem, super :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. my też mamy wiosnę- znaczy i za oknem i program ;-)).
    dzieki za rekomendacje, bo kupiłam go dzięki Twojej opini.
    serdeczne.

    OdpowiedzUsuń