niedziela, 20 lipca 2014

Zmiany i prezenty

Pisałam Wam ostatnio, że u nas małe zmiany. Stale coś, co mi się podoba staram się wpleść w nasz mały domek. Część pomysłów się sprawdza, część nie pasuje. Różnie bywa ale zmiany nastepują i bardzo mnie cieszą.

Po pierwsze w kuchni pojawił się napis, który mi się spodobał odrazu jak tylko go ujrzałam. Był w wersji małych tabliczek

A u mnie wygląda to tak:



Napis zamówiłam w necie - jest to duża naklejka. Wymiar idealnie dopasowany do pustki nad galerią. Całkiem spory. Mąż się śmieję, że od teraz sypiam w kuchni... :)



A na ścianie drugiej widać haft od Magdy z bloga Nitki Ariadny (pamiętacie naszą wymiankę - mam nadzieję jedną z nich) w pięknej ramce od Agi z Agnetha.home. To są takie osoby, które pozwalają mi wierzyć w dobre serce drugiego człowieka. Ramka trafiła do mnie dzięki dobroci Agnieszki - za którą bardzo dziękuję. Dodatkowo w domku posiadam pudełeczko szklane Agi (chłopcy zażyczyli sobie, żebym wybrała sobie prezent pod choinkę a oni płacą i mam swoje własne pudełeczko. Boskie. Ale o nim innym razem.)

Nie wiem czy to widać na zdjęciach ale kuchnię odświeżyłam i całą na nowo pomalowałam. Jednak przy dzieciach i tylu latach po remoncie była już duża potrzeba, żeby to zrobić. Nie wiem jakim cudem mi się to udało ale gotowe. Jeszcze czeka mojego męża powieszenie tablicy na magnesy z podróży i teściówka pele-mele będzie męczyć :)

A teraz pochwalę się jaką piękną Lalą zostałyśmy obdarowane przez Danusię z bloga Anstahe. Jest piękna, czerwona, duża i poprostu cudowna. Najcudowniejsza. Nie mogłabym sobie piękniejszej wymarzyć. Więcej zdjęć Danusi TUTAJ


Na lalę czekało miejsce...



Pompony od Love&Love. Post niesponsorowany aż żałuję. Może jak bym je potestowała to by się jakiś trafił jeszcze. w prezencie He he to taki żarcik z osób co wszystko chcą do testowania za darmo albo w innym razie oczerniają. Ja powiem tak: pompony mam ja dwa i Zuziek nad łóżkiem - nie dość, że są piękne to jeszcze tak estetycznie wykonane, że ja jestem w szoku (pomijam fakt, ze jednego mały totalnie rozwalił i nie wiem jak mi się uda go zreperować, żeby taki piękny był). Caceńka same.

A taką przyjaźń obserwuję codziennie :)


Tym miłym akcentem kończę a dziewczynom jeszcze raz dziękuję za te cuda, które może i są tylko ich pracą a dla mnie małymi dziełami sztuki !!!

8 komentarzy:

  1. pięknie ten napis tam pasuje! a te prezenciki przeurocze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się kuchenna tabliczka :)
    Sama bym taką powiesiła ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie oprawiłaś te słodkości, aż ich nie poznałam w pierwszym momencie;))) Pomysłowa ta Twoja kuchnia, oj pomysłowa:) A czerwień i lala są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  4. coraz piękniej u Ciebie kochana....aż Ci zazdroszczę ze ja nie mam takiego swojego małego domeczka który mogłabym tez tak pięknie dekorować...pozdrówki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki Kasiu - tez bedziesz miala swoj i bedzie w nim pieknie!!!

      Usuń