poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Chrzest -pamiątka z Magnolią

Delikatna, chłopięce kartka z okazji Chrztu Świętego. Niestety choroby kolejny raz nie pozwoliły nam pojechać i na tę uroczystość ale pamiątka jest.




Stempelek pokolorowany copicami. Naprawdę lubię się nimi bawić.

Wakacje dobiegają końca. Prawie wszystko gotowe na rozpoczęcie nauki w szkole. Oby choróbsko odeszło i będzie dobrze.

A dla Zuzi powoli kącik robi się. Będzie ślicznie. Mała zajawka.



Pompony od Love&love a anielinka od Foggi.

Pozdrawiam wszystkich i choć sama nie buszuję to dziękuję za komentarze.

środa, 20 sierpnia 2014

Tutu - mam i ja ;)

Zawzięłam się i podczas wyjazdu nad morze zrobiłam swoją własną bajecznie kolorową: róż, brudny róż, błękit, czerwień i biel. Zuziek szczęśliwa to i ja.

Jak będę miała mój aparat to lepsze ujęcia porobię.






Pozdrawiam wszystkich i dziękuję tym, którym chce się zostawiać ślad po sobie:)

piątek, 15 sierpnia 2014

Świecznik z magnolią

Tak na szybko bo zaraz świecznik dostanie prababcia ferajny :)

Mały na dwa tealighty świecznik ozdobiony stempelkiem aniołkiem - wreszcie mogę stempelki od męża w pełni używać.




Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego wydłużonego weekendu. My zaraz ruszamy 170km przed nami.

wtorek, 12 sierpnia 2014

Ślubna - wakacyjnie

My już po wakacjach - króciutkich ale za to owocnych. Przed wyjazdem skończyłam sutaszki ale pokażę dopiero jak dotrą na miejsce przeznaczenia. Do tego nowe prawie gotowe. Zabrakło chwilki by były skończone :) Jak to na wyjazdach.

Za to przed wyjazdem zrobiłam karteczkę na ślub znajomych - cała jest od początku do końca zrobiona przeze mnie - kolorowany copicami stempelek Magnolii. Jestem z niej dumna. 






Mam nadzieję, że młodym się spodoba i będą ze sobą bardzo szczęśliwi.

A u nas wyglądało to w ostatnich dniach tak:


A dziś kolejny dzień szarej rzeczywistości - pranie, ogarnianie, od jutra znowu będziemy częstymi bywalcami w CZD. Wakacje :) 

Pozdrawiam serdecznie.

piątek, 1 sierpnia 2014

Bransoletkowy raj

W ostatnim czasie powstało sporo nowych bransoletek - kamyczki cudowne, więc robi się szybko i przyjemnie. W najbliższym czasie planuję narobić sporą gromadkę nowych.

jadeit szary połączony z różowym

  hematyt z ręką Fatimy pełną

 jadeit granatowy z sową

 jadeit błękitny z ażurową ręką Fatimy

 jadeit różowy z pozłacaną różą

 jadeit zielony z pozłacaną nutką

 jadeit zielony z z pozłacanym peace

 lapis lazuli z serduchem

jadeit szary ze srebrną jaszczurką

 szara z gwiazdką

 jadeity ponownie ze srebrnym kluczykiem

 błękitny fasetowany jadeit z kulką shamballa

 pastelowe bez zawieszek



A na koniec pokażę jak moje dzieci zajmują sobie czas jakoby podlewając kwiatki :) Brudne dziecko to szczęśliwe dziecko. Najlepsze, że kto im w łobuzowaniu towarzyszy? :)



W takich warunkach piaskownicy nigdy nie skończę. A teściu się bał, że oni nie będą się w niej bawić :D

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze pomimo wakacyjnej pory.

czwartek, 31 lipca 2014

Moi - "zawsze istnieje dzika strona niewinnej twarzy" :)

Moi Ci oni - najsłodsze największe rozrabiaki - dwa żywioły podobni do ojca jak dwie krople choć każdy inny (charakterek też po tacie - pewnie dlatego tacy żywi:)). Wszystkiego są ciekawi, mają sto pomysłów na sekundę. Od zdjęć minął rok a oni niewiele się zmienili... Kocham...



wtorek, 29 lipca 2014

Zaproszenia na Chrzest Święty

Wróciliśmy - z przygodami bo nigdy nie może być spokojnie :( Powrót opóźnił się o jeden dzień bo F był obolały a i tak wylądowaliśmy na ostrym dyżurze dentystycznym w pół h po powrocie do domku. Bida się nacierpiał :( Z dnia na dzień jest coraz lepiej. Choć i tak podziwiam go jak on dał radę z bólem, z dentystą i ze wszystkim. Mój duży 7-latek - dzisiaj minęło 7lat 10godzin i parenaście minut od momentu gdy na świecie się pojawił ku mojej uciesze :)

A dzisiaj pokażę zaproszenia na Chrzest jakie zrobiłam dla znajomych w ramach prezentu


Początkowo nie miałam informacji czy stempelek "Zaproszenie" ma się pojawić więc przygotowałam 2 wersje - myślałam nad napisem w kolorze błękitnym ale ostatecznie zdecydowałam się na kolor srebrny, żeby nie przesadzić.


Na zaproszeniach piękne wycinanki ze Scrapińca - zrobiłam zaproszenia w 2 wersjach bodziaków - z wyciętym serduchem w wycinance i z błękitnym serduchem wyciętym dziurkaczem (na tych, na których nie było wycięcia)



Moim zdaniem wyszły delikatnie i chłopięco :)

Stempel
ze sklepu Agateria

Papier to Kapuśniaczek z Galerii Papieru

Wycieczka do Krakowa się nie powiodła z powodu deszczu ale za to udało się trafić do Bałtowa - było super choć się nachodziliśmy.

Pozdrawiam wszystkich.




niedziela, 20 lipca 2014

Zmiany i prezenty

Pisałam Wam ostatnio, że u nas małe zmiany. Stale coś, co mi się podoba staram się wpleść w nasz mały domek. Część pomysłów się sprawdza, część nie pasuje. Różnie bywa ale zmiany nastepują i bardzo mnie cieszą.

Po pierwsze w kuchni pojawił się napis, który mi się spodobał odrazu jak tylko go ujrzałam. Był w wersji małych tabliczek

A u mnie wygląda to tak:



Napis zamówiłam w necie - jest to duża naklejka. Wymiar idealnie dopasowany do pustki nad galerią. Całkiem spory. Mąż się śmieję, że od teraz sypiam w kuchni... :)



A na ścianie drugiej widać haft od Magdy z bloga Nitki Ariadny (pamiętacie naszą wymiankę - mam nadzieję jedną z nich) w pięknej ramce od Agi z Agnetha.home. To są takie osoby, które pozwalają mi wierzyć w dobre serce drugiego człowieka. Ramka trafiła do mnie dzięki dobroci Agnieszki - za którą bardzo dziękuję. Dodatkowo w domku posiadam pudełeczko szklane Agi (chłopcy zażyczyli sobie, żebym wybrała sobie prezent pod choinkę a oni płacą i mam swoje własne pudełeczko. Boskie. Ale o nim innym razem.)

Nie wiem czy to widać na zdjęciach ale kuchnię odświeżyłam i całą na nowo pomalowałam. Jednak przy dzieciach i tylu latach po remoncie była już duża potrzeba, żeby to zrobić. Nie wiem jakim cudem mi się to udało ale gotowe. Jeszcze czeka mojego męża powieszenie tablicy na magnesy z podróży i teściówka pele-mele będzie męczyć :)

A teraz pochwalę się jaką piękną Lalą zostałyśmy obdarowane przez Danusię z bloga Anstahe. Jest piękna, czerwona, duża i poprostu cudowna. Najcudowniejsza. Nie mogłabym sobie piękniejszej wymarzyć. Więcej zdjęć Danusi TUTAJ. 


Na lalę czekało miejsce...



Pompony od Love&Love. Post niesponsorowany aż żałuję. Może jak bym je potestowała to by się jakiś trafił jeszcze. w prezencie He he to taki żarcik z osób co wszystko chcą do testowania za darmo albo w innym razie oczerniają. Ja powiem tak: pompony mam ja dwa i Zuziek nad łóżkiem - nie dość, że są piękne to jeszcze tak estetycznie wykonane, że ja jestem w szoku (pomijam fakt, ze jednego mały totalnie rozwalił i nie wiem jak mi się uda go zreperować, żeby taki piękny był). Caceńka same.

A taką przyjaźń obserwuję codziennie :)


Tym miłym akcentem kończę a dziewczynom jeszcze raz dziękuję za te cuda, które może i są tylko ich pracą a dla mnie małymi dziełami sztuki !!!

piątek, 18 lipca 2014

Znowu miętowo

Ten kolorek obecnie u mnie na tapecie stale się pojawia :) Może dlatego, że trafiłam na fimo w tym kolorze i piękne sznurki sutaszowe. Na sutasz chwilowo czasu nie ma - z 3 dzieci w domku non stop to i tak cud jak się uda coś porobić. A że cuda zdarzają się rzadko... :)

Post miał być jeszcze w czerwcu - w stylu, że miętą czerwiec zaczęłam i kończę. Nie udało się. Czasu zabrakło. To choć w lipcu pokażę Wam co tam wymociłam w tym kolorku.

I tak:

- kolczyki z kwiatuszkami dla teściowej


- kolejne :)


 - spinka mała w pastelach z miętą


- spinka cała w mięcie


- kolczyki z małymi pastelowymi kwiatkami


- kolejne spinki


- sztyfty różyczki


- sztyfty kwiatuszki


- muffiny miętowe



- jadeitowa bransoletka z ręką Fatimy


Trochę się tego uzbierało - choć niestety wiele rzeczy robione osobno. Brak czasu odczuwam szczególnie teraz, gdy każdego dnia całą ferajnę trzeba zająć a i rytm dnia jest rozjechany :) Choć dzielnie się staram to robótki kiepsko na tym wychodzą :D

Jutro zmieniamy klimat i jedziemy do dziadków, czekają na nas Bałtów i Kraków - już nie mogę się doczekać choć to tylko jednodniowe wypady będą.


Pozdrawiam Was serdecznie.