środa, 6 lipca 2011

Fall in love

Ta pogoda to coś okropnego. W nocy budzisz się po całkiem słonecznym dniu i słyszysz jak deszcz dudni o dach :( A u nas pracusie próbują zrobić płot i serdecznie im współczuję pracować w taką pogodę. Dobrze, że po godzinie deszczu się nie poddali i teraz jak nie pada dziarsko wzięli się dalej do roboty.

Ja także nie próżnuje i przed wyjazdem stale coś nowego powstaje. Ogarniam zamówienia, sukcesywnie wysyłam do nowych właścicieli i wymyślam nowe rzeczy.

Dziś kolczyki Salinki, zrobione pod jej konkretne zamówienie. Kulki wypalane palnikiem, całość wybielona w kwasku i przetarta. Kolczyki rozświetlają czerwone biconki Swarovskiego.


Życzę wszystkim miłego dzionka i jak najmniej deszczu :)

6 komentarzy:

  1. Śliczne :) Słonecznej pogody życzę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne takie "walentynkowe".Słoneczka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczne sa , i ten czerwony kolorek tak przyciaga oko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie podobają mi się te turkusowo brązowe, super pomysł i piękne wykonanie :)) Pozdrawiam z tarasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za piękności kolczyki. Cieszę się, że zrobiłaś je właśnie TY!!!!
    Buziaki Siostrzyczko :DD
    Sali

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję ślicznie. takie komentarze dodają skrzydeł. a do tego zadowolona właścicielka :) nic tylko działać dalej...

    OdpowiedzUsuń