poniedziałek, 11 lutego 2013

Zimowe - I love snow

Zawsze kochałam zimę - choć złoszczę się na nią jak robi psikusy :) Pewnie jak każdy. Chwilowo mogę korzystać z jej uroków i to w pełnym tego słowa znaczeniu. Zabawy na śniegu, sanki, mam nadzieję, że i narty lada dzień. A duży plus, że najwyżej kilkanaście kilometrów trzeba przejechać do tych przyjemności :)



Dzisiaj szybciutko pokazuję kolczyki dla Kasieńki - w ramach naszej wiecznie trwającej wymianki. Za zielone sutaszki, jakie pokazywałam TU i TU dostałam piękny stroik świąteczny na stół i obietnicę, że mi naprawi choinkę jaką robiła mi x lat temu źle przechowaną przeze mnie :D

Stroik na naszym stole wyglądał tak:


Na dokładkę Kasia obdarowała mnie cudownym wiankiem, który zawisł nad kominkiem (zdjęcie podkradam od Kaśki)


i kompletem świeczników, które częściowo będą przekazane dalej na cele charytatywne (ale o tym kiedy indziej) :)


W zamian za te dodatkowe cuda ja zrobiłam zimowe sutaszki delikatne i mroźne - w kolorystyce szaro-niebieskiej - jak widać na zdjęciach


Wczoraj byliśmy na dużym pokazie orkiestr przebierańców w Solothurn -było pięknie i zimno - zobaczcie sami









Tym miłym akcentem kończę na dziś :) Pozdrawiam



11 komentarzy:

  1. Przyjemnie przeczytać, że obie strony są zadowolone z wymianki. Kolczyki przepiękne, a stroik w moich ulubionych kolorkach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kolczyki cudne, delikatne i w pięknej kolorystyce! Uwielbiam szarości z akcentem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no, no...całkiem niezłe te moje kolczyki...dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  4. same cudeńka!Fajny ten pokaz orkiestr:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie prace są fantastyczne! A przebierańców to można się nieźle wystraszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolczyki świetne, ja nie przepadam za szarościami, ale w tym wydaniu bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Beatko świetna wymianka:)Bardzo fajne orkiestry:)

    OdpowiedzUsuń
  8. oni lubia takie orkiestry! zazdroszczę Ci, bo nigdy wiecej takich nie słyszałam....
    super wymianka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony komentarz.

Leśny abum do kompletu

Hej wszystkim! Zapomniałam Wam pokazać album, który powstał jako dodatek do ślubnej kartki. Kartka miała być na ślub, a album na weselu pewi...