wtorek, 29 maja 2012

Opaska barokowa :)

Jestem, jestem po bardzo żywym wekendzie. Mężuś miał 3 dni wolne i każdego dnia gdzieś brykaliśmy od samego ranka a wracaliśmy późno w nocy. Ale warto było bo wrażenia niezapomniane. W sobotę pokaz oldtimerów, w niedzielę wyspa kwiatów, a wczoraj zameczki, ruiny i kontrowersyjny budynek Goetheanum. Jak widzicie było co zwiedzać i robić :) Dodatkowy plus wojaży to to, że trochę rzeczy w aucie porobiłam i będę miała co pokazywać w najbliższym czasie :) A teraz powrót do rzeczywistości i sprzątanie, pranie itd...

Dzisiaj druga opaska dla Agaty z bloga  Z aniołami żyje się lepiej - skończyłam ją w zeszłym tygodniu (pierwsza była TU).Wyszła dosyć elegancka z kamieniami howlitu, perełkami i drobnymi koralikami. Sznurek kremowy i srebrny. Jeszcze jej nie podszyłam bo gdyby się nie spodobała to zamienię sutaszka na bransoletkę :) Choć liczę, że Agata się nie zawiodła kolejnym tworkiem :)





Agatko a w jednym z następnych postów coś co może spodoba się Twojej młodej damie :)

Trochę fotek z oldtimerami - było ich tyle, że ja byłam w szoku :) Uwielbiam takie klimaty.





Miłego dzionka życzę !

24 komentarze:

  1. Ta opaska jest niesamowita. Ja wogóle dopiero niedawno odkryłam sutasz i zakochałam sie w nim bez pamięci, podziwiam osoby je wykonujące!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki :) ja tez podziwialam az sie sama wzielam :)

      Usuń
    2. tzn dalej podziwiam ale sama tez dziergam i sie ucze :)

      Usuń
  2. piękna opaska - ten sutasz - mmmm, do mruczenia :)
    autka też cudne - lllllubię :)
    ps. kusisz tą Szwajcarią, ale ja chyba mam za głęboko korzenie zakopane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zalozylybysmy wspolny sklep i yupi :) a tak na sero to ja tez a zobacz siedze tu i jakos daje rade :P

      Usuń
  3. mi tam ta opaska by sie spodobała juz teraz - bez wykańczania!! :) przepiękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaaaa........
    ♥ jest przepiekna ♥
    Taki sliczny melanzyk zrobilas z tymi kamieniami, ze szok. Sliczna pod kazdym wzgledem i MOJA sasasasasaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo bardzo sie ciesze :) balam sie,ze za elegancka zrobilam i moze nie to oczekiwalas :)

      Usuń
  5. Opaska z klasą. Masz piękne pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna :D
    fajnie, że wycieczki się odbyły :D
    Pięknie wyglądasz Beatko :) Niezła laseczka z ciebie :)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do laseczki Aniu to mi kilka kg brakuje :):D

      Usuń
  7. Opaska jest boska !!
    Autka super ,chłopcy mieli pewnie frajdę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mieli mieli choc wozy strazackie pobily wszystkie inne :)

      Usuń
  8. opaska piekna i elegancka a takie imprezki ja tez bardzo lubie u mnie byc juz w ten poniedzialek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak to: " porobiłam w aucie" ?????????????? no nie mów mi, ze szyjesz sutasz jadąc samochodem????
    Opaskia jest śliczna a wycieczki mieliście piękne... brak mi tylko jednaj ( istotnej♥) istotki na zdjeciach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juz Ci w mailu pisalam - no najczesciej tak dziergam bo rece nie zajete dzieciaczkami :P

      bedzie bedzie istotka

      Usuń
  10. Bardzo piękna, elegancka i oryginalna opaska! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Beatko, ta opaska jest obłędna! Ty naprawdę dajesz radę szyć w czasie jazdy?? I to na dodatek tak równiusieńko? Chylę czoła przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hej, dziękuję za odwiedziny na moim blogu!! Cieszę się, że do mnie trafiłaś, bo dzięki temu poznaję Twój blog i Twoją pasję!! Śliczne rzeczy tworzysz!! Jak będę komuś szykować prezent, to chyba coś wyszukam z Twojej strony :)) pozdrawiam!! PS zostaję obserwatorką :)

    OdpowiedzUsuń
  13. tak ślicznej opaski jeszcze nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  14. O rety - no ta już ją sobie wyobrażam w słomianych zalanych promykami słońca włosach Agaphci ;)))

    OdpowiedzUsuń