środa, 27 listopada 2013

Must have - lista part 2

Wahałam się robić ciąg dalszy czy nie robić - część dziewczyn pisała, że ma już wszystko bo mają pociechy w domu- a i owszem pod tym względem jestem największą szczęściarą (choć bez bicia przyznaję; co pewnie każda matka powie; bywam zmęczona jak nie wiem co i choć w ostatnich dniach niewiele spałam całując, tuląc, lecząc, podając leki :) to mam odrobinę szczęścia, że w pokoju obok śpią moje największe skarby - i wierzcie przeszłam swoje na drodze by byli na świecie) ale teraz dbając o ich dobry nastrój ( ok ok i mój :P) czemu mam nie zadbać o wygląd naszego domku :) Tak, tak usprawiedliwiam się, pewnie też przez to, że te wszystkie rzeczy najczęściej trochę kosztują i zwyczajnie są jak marzenia. Ale czemu czasem nie spełniać marzeń? A tym bardziej (ale o tym narazie cicho sza powoli niektóre z tych marzeń wiem, że się spełniają albo spełnią i wcale nie tak wielkimi kosztami jak mi się na początku wydawało :) yupi yupi jeeee). 

A listę robię także z tego powodu co napisały dziewczyny - zbierając to wszystko w jednym miejscu naprawdę później łatwiej planować pewne rzeczy, wydatki, dodatki.

Tak czy inaczej śnić napewno będę o:

- przesiewaczkach Green Gate - chyba każda jedna mi się podoba (Mikołaj wiem, że coś mi już tam wybrał :) za co dziękuję panu w czerwonej czapie i polecam się na przyszłość)



(zdjęcia fiorello i filiżanka w groszki)

- waga błękitna w stylu retro





- małe miseczki w kropy



- domki, domki, domki - każda ilość i rodzaj materiału :)





 (zdjęcia Wymarzone wnętrze)

- klosze wysokie (choć jeden)


(zdjęcia Ushi i Wymarzone wnętrze)

- dokładam bo o najważniejszym zapomniałam - kule świecące - już nawet zakup z rabatem by mnie uszczęśliwił bo nie powiem w ilu candy brałam, żeby je wygrać i lipa w temacie :) ale marzę sobie o nich...



- a na dokładkę z serii czego to ludzie nie wymyślą ale super - stempel hand made ale do ciastek mniam



Mam jeszcze kilka przyziemnych drobiazgów do kupienia w stylu farb; kotary na przedsionek, żeby było ciepło; małego karnisza na którym będzie się ona trzymała, wiele haczyków i wkrętów :) Mam sporo pomysłów na pewne zmiany w wystroju i to tak, żeby to zrobić za nieduże pieniądze. Tylko czy sił mi starczy na robienie wielu rzeczy samej? Ale jestem tak pozytywnie nabuzowana Waszą energią czy determinacją (np Ystin, która stale coś robi sama a mi koparka opada kiedy, jak, gdzie...) że muszę ogarnąć kilka tematów i móc sie chwalić :)

pozdrawiam serdecznie a lada dzień (bo dziś słałam, więc nie chcę psuć niespodzianki) kolejna wymianka, z której zajawkę miałyście możliwość oglądać; do tego pochwalę się pracą konkursową F i innymi drobiazgami, jakie do mnie dotarły. 

3 komentarze:

  1. Twoja lista mogłaby być moja lista ..... naprawdę!
    Bez wagi, bo mam taka szara .... no ale całą reszta.....
    Zwłaszcza kule, na które chyba wreszcie się skuszę .....

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana ale Ty masz marzenia...już nie mogę się doczekać obejrzenia domku jak wszystko zrobisz i udekorujesz tak jak sobie wymyśliłaś...Mikołaj ostro myśli nad prezentem ale w tym roku bidny jest bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna lista,ten stempelek jaki fajny:)A kule świecace-cudo.

    OdpowiedzUsuń