poniedziałek, 14 listopada 2011

Wrapowe serduszka

Dzisiaj coś, co zaczęłam już jakiś czas temu, ale jakoś nie mogłam skończyć. Potem doszedł problem z zamocowaniem bigla, żeby był odpowiednio i odpowiedni. Aż w końcu skończyłam dzisiaj i jestem bardzo zadowolona. Pomimo że to wrapek nie będę go oksydować. Jakoś tym razem pasuje mi w takiej wersji jasnej. Kolczyki w formie sztyftów, na uszku. Jako dodatek biconki Swarovskiego w kolorze aqua. Wszystko od podstaw uformowałam i owinęłam. Całość ze srebra pr.925 i 999.


Na dokładkę zwyklaki:

6. Opalizujące oponki na zawieszce Bali


7. Różowa masa perłowa na rybkach


Z rzeczy miłych, chyba na poprawę nastroju i zdrówka wygrałam jedną z trzech opcji candy u Eli z Czary-mary, I to tę, która mi się najbardziej podobała. To moje pierwsze candy, które udało się wygrać. Jestem bardzo zadowolona :) Dziękuję Elu. Masz dobrą rękę. Taki oto aniołek do nas trafi ale to jedna z wielu nagród, bo będą też piękne sopelki z materiału na choinkę :) i wiele innych cudowności.


U nas choroba nie odpuszcza. I ja znowu podziębiona, z ograniczonymi możliwościami brania leków :( Do tego zawroty głowy. Chłopcy też jakoś kiepsko. starszak najgorzej a tak fajnie się trzymał. Za to z miłych rzeczy to moje starszątko zaczęło chodzić na zajęcia raz w tygodniu do Spielgruppe. Wraca z nich bardzo zadowolony i ma kontakt z rówieśnikami. A z ciekawych tradycji zajęć jest coroczny marsz z własnoręcznie (czytaj przy dużej pomocy Mamy :)) zrobionymi lampionami. Tak było:

 powyżej w komplecie od MonDu :)


Nastroje jak widać super, pogoda dopisała i było ciepło. Bardzo fajny pomysł na aktywowanie rodziców. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.


8 komentarzy:

  1. Beatko,
    na przeziębienia polecam "propolis" - krople- o ile nie uczulona jesteś, czosnek, i inne wszelkie naturalne środki:)
    Marsz ze światłem - świetny pomysł:)
    A Twoje kolczyki- bardzo miłe dla ucha:)
    Te serduszka może z czerwonymi lub różowymi biconkami spróbuj?:)
    buziaki, zdrowiejcie szybko,
    K.

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczne ! Te serduszka są przepiękne !
    fajna sprawa taki marsz z lampionami ,
    też nie moge brać wielu leków i ciężko przechodzę przeziębienia :(

    pozdrawiam i dużo zdrowia wam życzę !

    OdpowiedzUsuń
  3. Super śliczne te serduszka :) zwyklaki, fajne słowo :)
    Gratuluję wygranej, cudny anioł :)
    Co do przeziębiania to chyba czosnek najlepszy ;)
    Ładne zdjęcia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam:) Z przyczyn ode mnie nie zależnych byłam zmuszona do zmiany nazwy bloga z muniana.blogspot.com na muniawnorwegii.blogspot.com. Bardzo proszę o zmianę adresu bloga w podlinkowanym zdjęciu z informacją o candy oraz jeśli masz mnie na liście obserwowanych blogów, również proszę o zmianę nazwy strony. Bardzo przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam cieplutko
    Munia:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna biżu, zwłaszcza serduszka! Dużo zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję ślicznie dziewczyny. ja rozłożona całkowicie :( katar, ból głowy... aby do lata :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie wygladacie! a ty witaminki, witaminki polykaj :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne rzeczy robisz, a jakie fajne dzieciaki!!!

    OdpowiedzUsuń