wtorek, 15 listopada 2011

Zajawka wrapowa i ciąg dalszy zwyklaków

     Miałam dziś wielki plan pokazać Wam coś zupełnie niebiżuteryjnego, co właśnie powstaje. Ale czasu trochę brak :( I nie skończyłam. Do tego przeziębienie, tzw dwa dni prania -więc bieganie góra-dół, wizyta u lekarza i ogarnianie w domku. Jeszcze upiekliśmy ciasteczka z ciasta francuskiego z jabłuszkami i moje cwaniaki już prawie wszystkie zjadły. Szkoda, że ja nie mogę więcej zjeść :D
   Dlatego pokażę coś, co jest prawie gotowe bo zostało lekko poprawione i jeszcze czeka oksydowanie. Całość pokażę jak będzie gotowa.
    Jednym słowem zaczęłam sezon gwiazdkowy, bo to pierwszy z prezentów jaki ktoś z bliskich znajdzie pod choinką. Dobrze, że tu nie zagląda ( z resztą prezentów nie będzie tak łatwo :)). A na dokładkę dołożę trochę zwyklaków :)

Ametystowy komplecik z wire-wrappingiem


8. Onyksy z przekładkami z cyrkoniami turkusowymi - srebro pr. 925


9. Komplecik z mokaitem - już dawno zużyłam ich większość i te mniej sparowane czekały na jakiś pomysł :) jak zawsze - srebro pr.925

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)

2 komentarze:

  1. Wow, piękny prezent, śliczny kolor, ale będzie radość! Pewnie pyszne były te wypieki :) mniam.
    Zwyklaki też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. podobają mi się Twoje prace, kolczyki z onyksami bardzo przyciągają mój wzrok :)pozdrawiam Aldona

    OdpowiedzUsuń