Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makramy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makramy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 kwietnia 2020
niedziela, 21 lipca 2019
Bransoletkowo :)
Wracam do korzeni moich robótkowych działań. Dzisiaj pokażę Wam bransoletkę ze Swarovskim, który zakupiłam na samym początku moich działań, czyli jakieś naście lat temu. Jak tylko ten wzór się pojawił. Miały być z tego kolczyki ale nie wyglądały zachęcająco, przekręcały się i obracały. Dlatego sobie poleżały... ot co pewnie 12 lat :D do momentu wpadnięcia, jak dla mnie, na genialny pomysł - a czemu nie zrobić z nich bransoletki? Może się poruszać element, może się dzieki temu mienić.
Jak znajdę drugi koralik to będzie kolejna :)
Na dokładkę skończyłam wreszcie bransoletkę, którą zaczęłam na kursie Doroty Guriany. Wreszcie się doczekała dobrania długości i będzie dumnie noszona. Elementy ocynkowane, lutowane i oksydowane.
Prawda, że widać, że to wakacje. Wszystko co leżało i czekało jest finiszowane.
Pozdrawiam Was serdecznie
czwartek, 24 marca 2016
Znowu coś dla mamy i córki - makramowe bransoletki
Czuję ostatnio powrót do starych wzorów. Makramowe bransoletki, kolczyki ze Swarovskim, proste misz maszowe kolczyki ze wszystkim co można. W najbliższym czasie trochę się napokazuję takich wzorów, bo stale coś w temacie dziubię. Powrót do korzeni :)
Dziś pokażę bransoletki makramowe, jakie poczyniłam dla siebie i Z.
Bransoletki są z krzemieniem pasiastym z Gór Świętokrzyskich - kamieniem, który jest tam wydobywany i nazywany kamieniem optymizmu. Według znaczenia minerałów kamień ten poprawia witalność i przywraca równowagę duchową.
Kamienie zakupiliśmy z Muzeum Minerałów i Skamieniałości w Świętej Katarzynie. Pan oprowadzający po muzeum opowiedział nam całą historię o wydobywaniu krzemienia w tej okolicy. Poniżej kilka migawek z muzeum.
A tu kilka ostatnich prostych w formie kolczyków ze Swarovskim:
Rzutem na taśmę z Z wybyłyśmy na zakupy, żeby w końcu wylądować w łóżku z gorączką i katarem. Ostatnie dni nie należały do przyjemniejszych. Świat zbyt często wirował :( Na szczęście dziś już jest lepiej i obyło się bez antybiotyku. Ale ducha świąt nie czuję i nie mam sił, by poczuć. Dobrze, że na imprezę cały domek posprzątany został to chociaż to zrobione. A okna poczekają na lepszą pogodę i moje siły :)
Nasze zdobycze zakupowe:
empikowe -50% przed remanentem (papiery wyszły 15zł za 32sztuki)
Pamiętacie, jak pisałam o maselniczce w kropki? Nigdzie nie było takiej czerwonej w kropeczki. Generalnie już straciłam nadzieję a tu proszę co trafiłam w Home&You:
Chwalę się przy okazji otwieraczem-magnesikowym z Chin od męża - prawda, że śliczny?
Tigerowe wieszaczki ( dla małej białe i miętowy a dla mnie czarne) motyle:
Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 18 września 2014
I znowu miętowo
Kolczyki kotki
Spineczka
Kolczyki z kwiatuszkami
Bransoletka makramowa z miętowy nieskończonością
Wczoraj odebrałam swój prezent imieninowy. Jestem szalona :) Głowę pełną pomysłów mam a co z tego wyjdzie...
Mała zajawka co na tapecie
Będzie jesiennie ;)
My z Zuzią siedzimy właśnie na tarasie. Dodając post piję kawkę i już myślę co jeszcze dziś muszę zrobić. Mała układa lale wokół stolika:
I tym miłym akcentem z pustym kubkiem wracam do obowiązków :) pozdrawiam
P.S. pieniek zdobyczny na stolik schnie ;)
wtorek, 20 maja 2014
For someone special...
Wróciliśmy i ledwo żyję. I mam wrażenie, że lista "zrób to" stale się wydłuża a nie skraca :D
Ostatnio dziergałam różne drobiazgi dla najbliższych. Nad częścią jeszcze pracuję :) A i szykują się kolczyki dla Sandrynki - jeden dwustronny całkowicie gotowy, więc pora lada dzień na drugi - tym razem szybciej pójdzie bo codziennie brykamy do szpitala na rehabilitację.
A dziś pokazuję drobiazgi dla jednej z ważnych osób w moim życiu, które zawsze są... Dziękuję :)
Bransoletka z rzemieni i linek z perełkami - zestaw perełek leżał wybrany przez przyszłą właścicielkę baaardzo długo - już widzę uśmiech na ustach tej osoby jak zdała sobie sprawę, że to ONA :)
Bransoletka plecionka z SINI
A na koniec wypad z ostatniej wycieczki przed powrotem do domku - parowóz w Niemczech - trafiliśmy z pogodą idealnie ciepło, słonecznie dzięki temu widoki za oknem cudowne. Pierwszy raz miałam przyjemność jechać parowozem, patrzeć jak jest napełniany wodą, jak jest palone w piecu.
Pozdrawiam serdecznie i uciekam do szpitala...
piątek, 14 lutego 2014
Valentine's day... czyli w klimacie walentynek
Nie jestem fanem tego święta bo niby dlaczego tylko w ten dzień mamy wyrażać miłość? Ukochana osoba powinna czuć się kochana zawsze...
Ale wpisując się w okoliczności porobiłam kilka drobiazgów pasujących do tematyki i tak powstały bransoletki
- makramowa z sercami
- czerwony koral z pozłacanym piórkiem dla kumpeli
- szary jadeit ze srebrnym serduszkiem dla chrzestnej Zuz
Jeszcze jedną, zupełnie w nowym stylu zaczęłam ale niestety ciężka nocka z Z nie pozwoliła na finiszowanie. Może dziś się uda. Kilka nowych czeka na skończenie a kilka na sfotografowanie. Mam nadzieję, że lada dzień wezmę się za sutaszowanie bo wiszę dwie bransoletki. Pozdrawiam serdecznie.
Ale wpisując się w okoliczności porobiłam kilka drobiazgów pasujących do tematyki i tak powstały bransoletki
- makramowa z sercami
- czerwony koral z pozłacanym piórkiem dla kumpeli
- szary jadeit ze srebrnym serduszkiem dla chrzestnej Zuz
środa, 29 stycznia 2014
Wymiana z aniołem w tle
Nie wiem czy pamiętacie ale w maju u znanej blogowej guru od Aniołów wylosowałam anielinkę w candy u Foggi. Zamysł był taki, że będzie to prezent dla Zuzy - więc wybrałam kolorystykę z różem dla dziewczynki. No ale nie byłabym sobą gdybym nie marzyła sobie o torebce z misiem z rąk Anety. Więc po dogadaniu szczegółów stanęło, że torebeczka będzie częścią naszej wymianki. Wówczas wzięłam się do roboty i zaczęłam dziergać zamówienie Anety, żeby szczęśliwie przed świętami dotarło i sprawiło radość.
Tematem przewodnim były makramy z różnymi zawieszkami. Poszukałam różnych opcji i tak oto powstały bransoletki dla Anety i jej dziewczyn
Była jeszcze turkusowa ale jakoś nie załapała się na zdjęcia
Do tego notesiki i rameczka
Karteczka świąteczna
Żeby synek Anety nie był poszkodowany dostał coś co robiłam pierwszy raz w życiu ale moi chłopcy płakali, że to nie dla nich :)
Dla Bartka breloczek z Angry bird i notesik (nie mam zdjęcia :()
My od Anety dostaliśmy
- wygraną anielinkę
- torebeczkę z misiem
- girlandę marine do pokoju chłopców - z materiałów jak torebeczka Zuzy - niestety nie udało mi się jej teraz na szybko sfotografować. Musicie wierzyć na słowo, że śliczna :D
Wszystko piękne, takie staranne i wykończone - Z uwielbia torebeczkę a chłopcy twierdzą, że oni chcą tego typu wojskową bo jest idealna do noszenia żołnierzyków i stale widzę, że coś tam chłopięcego wystaje z tej torby :) Dziękuję Ci Anetko jeszcze raz za te wspaniałości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















