Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swarovski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swarovski. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 kwietnia 2020
niedziela, 21 lipca 2019
Bransoletkowo :)
Wracam do korzeni moich robótkowych działań. Dzisiaj pokażę Wam bransoletkę ze Swarovskim, który zakupiłam na samym początku moich działań, czyli jakieś naście lat temu. Jak tylko ten wzór się pojawił. Miały być z tego kolczyki ale nie wyglądały zachęcająco, przekręcały się i obracały. Dlatego sobie poleżały... ot co pewnie 12 lat :D do momentu wpadnięcia, jak dla mnie, na genialny pomysł - a czemu nie zrobić z nich bransoletki? Może się poruszać element, może się dzieki temu mienić.
Jak znajdę drugi koralik to będzie kolejna :)
Na dokładkę skończyłam wreszcie bransoletkę, którą zaczęłam na kursie Doroty Guriany. Wreszcie się doczekała dobrania długości i będzie dumnie noszona. Elementy ocynkowane, lutowane i oksydowane.
Prawda, że widać, że to wakacje. Wszystko co leżało i czekało jest finiszowane.
Pozdrawiam Was serdecznie
poniedziałek, 1 maja 2017
Kolorowo w biżutach na wiosnę
Jak widzicie na wiosnę coś się ruszyło w temacie biżutkowym. Rzadkość to u mnie ostatnio z powodu braku czasu ale chociaż tych kilka migawek Wam pokażę:
Swarovski baroque w różnych kolorach
Twist Vitrail Medium
Mam nadzieję, że podobaja się Wam takie dłuższe i mega kolorowe wzory na wiosnę.
Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 24 marca 2016
Znowu coś dla mamy i córki - makramowe bransoletki
Czuję ostatnio powrót do starych wzorów. Makramowe bransoletki, kolczyki ze Swarovskim, proste misz maszowe kolczyki ze wszystkim co można. W najbliższym czasie trochę się napokazuję takich wzorów, bo stale coś w temacie dziubię. Powrót do korzeni :)
Dziś pokażę bransoletki makramowe, jakie poczyniłam dla siebie i Z.
Bransoletki są z krzemieniem pasiastym z Gór Świętokrzyskich - kamieniem, który jest tam wydobywany i nazywany kamieniem optymizmu. Według znaczenia minerałów kamień ten poprawia witalność i przywraca równowagę duchową.
Kamienie zakupiliśmy z Muzeum Minerałów i Skamieniałości w Świętej Katarzynie. Pan oprowadzający po muzeum opowiedział nam całą historię o wydobywaniu krzemienia w tej okolicy. Poniżej kilka migawek z muzeum.
A tu kilka ostatnich prostych w formie kolczyków ze Swarovskim:
Rzutem na taśmę z Z wybyłyśmy na zakupy, żeby w końcu wylądować w łóżku z gorączką i katarem. Ostatnie dni nie należały do przyjemniejszych. Świat zbyt często wirował :( Na szczęście dziś już jest lepiej i obyło się bez antybiotyku. Ale ducha świąt nie czuję i nie mam sił, by poczuć. Dobrze, że na imprezę cały domek posprzątany został to chociaż to zrobione. A okna poczekają na lepszą pogodę i moje siły :)
Nasze zdobycze zakupowe:
empikowe -50% przed remanentem (papiery wyszły 15zł za 32sztuki)
Pamiętacie, jak pisałam o maselniczce w kropki? Nigdzie nie było takiej czerwonej w kropeczki. Generalnie już straciłam nadzieję a tu proszę co trafiłam w Home&You:
Chwalę się przy okazji otwieraczem-magnesikowym z Chin od męża - prawda, że śliczny?
Tigerowe wieszaczki ( dla małej białe i miętowy a dla mnie czarne) motyle:
Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 4 stycznia 2016
Z sercami na Nowy Rok
Niektórzy dziś się ucieszą bo coś biżutkowego będzie. Wreszcie ! :) A są osoby, które stale mi piszą, pytają kiedy wreszcie coś zrobię. Obiecuję, że znajdę czas i coś więcej powstanie. Liczę, że w ferie coś więcej się pojawi.
Ostatnio w tempie mega szybkim, po tygodniu spania przez pracę po 3h na dobę, skończyłam cztery bransoletki dla czterech kobitek. O całej akcji napiszę, gdy wymianka dojdzie do skutku i prezent Zuzkowy do nas już trafi. Wymianka była kolejny raz z tą samą osobą, więc się nie stresuję, że coś miałoby do nas nie dotrzeć :) A wręcz obydwie mamy wielkie plany na kolejną :) :D
Tak czy inaczej cztery serduszkowe bransoletki dla mamy i córek powstały - niby każda inna a jednak takie same.
Mamusiowa największa w kolorze crystal, mniejsze: mleczny róż, mięta i błękit.
Miętowa
Mleczny róż
Błękitna
Crystal
A na koniec pochwalę się co jeszcze Mikołaj mi przyniósł spełniając moje małe marzenia:
- wreszcie moje piśmiennicze artykuły będą w porządku i nie będę musiała szukać czerwonego długopisu przez 10 minut w torbie :) Śliczny piórniczek z Gorjuss.
- mini stempelki Gorjuss w zestawie w ślicznej puszce
- wieszak na moje torby, torebki, który mój mąż mam nadzieję lada dzień powiesi na ścianie i wreszcie będzie porządek z nimi
- kubek termiczny Contigo - zobaczymy jak się sprawdzi bo wszyscy mocno je zachwalają
I tym miłym akcentem kończę i biorę się za sprawdzanie zeszytów :)
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























